Autor Wątek: Filtr wody osmoza High Flow  (Przeczytany 877 razy)

Offline bari49

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Pomógł 0
Filtr wody osmoza High Flow
« dnia: Kwiecień 30, 2020, 10:09:34 am »
Witam
Poszukuje osmozy do mieszkania w bloku.
Po przeczytaniu o dezynfekcji i ze najlepiej robić to w białych rękawiczkach to zacząłem myśleć o czymś takim jak w tytule.
Moje pytania sa takie czy te filtry sa ok? bo maja wymianę co rok,a mineralizacyjny dożywotni ( tu juz sam moge sobie odpowiedziec ze nie dziala). Czy membrana dobrze spełnia swoja funkcje ,bo kosztuje 269zł i trzeba ja co 3 lata wymieniac

Offline dziobolek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Pomógł 0
Odp: Filtr wody osmoza High Flow
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 01, 2020, 23:37:26 pm »
Witam.

Również jestem na etapie wyboru systemu do kuchni i mnie także zainteresowało urządzenie tzw. nowoczesnej osmozy
mianowicie "Filtr wody osmoza High Flow z jonizacją" który ponoć charakteryzuje stosunek odrzutu 1:1, także łatwymi
do wymiany filtrami typu "Bayonet Big Blue, co oznacza nawet czterokrotnie wyższą wydajność w porównaniu ze standardowymi wkładami filtracyjnymi."

Czy można prosić o opinie i porady w tym temacie?


Offline bari49

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Pomógł 0
Odp: Filtr wody osmoza High Flow
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 02, 2020, 08:51:31 am »
Po dokładnemu przyjrzeniu sie tematowi , również jestem za osmozą.
Ciekawi mnie w  High Flow na ile wystarcza pompa i ile kosztuje? Membrana widzę ze kosztuje 269, natomiast w "Compact 400" 205zł jaka jest miedzy nimi różnica?. Czy te 2 filtry za 98zł z wymianą raz na rok sa również skuteczne jak zestaw filtrow za 65zł które trzema wymieniac co pół roku?
Dziobolek, nie wiem czy jest sens brac tego filtra za 299zł, a zamiast niego kupic drugie urzadzenie "generator wody wodorowej". Z tego co wyczytałem to jest lepsze od wody jonozowej bo nie podnosi ph,a ono nie powinno byc podnoszone. Poczytaj sobie o  wodzie wodorowej. Moze ktos tu jest co ma wieksze pojecie na ten temat?

Offline dziobolek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Pomógł 0
Odp: Filtr wody osmoza High Flow
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 02, 2020, 17:01:24 pm »
"Wolnoć Tomku..."

Jestem zwolennikiem łatwego życia więc pragnę uniknąć obstawiania blatu w kuchni
wieloma urządzeniami i poświęcania dodatkowego czasu na przygotowanie symbolicznej szklanki wody.

Kiedy odkręcam kranik to pragnę by do szklanki leciała woda gotowa do picia.

Natomiast jeśli chcesz jonizować/wodorować wodę w zewnętrznych urządzeniach działających na zasadzie elektrolizy,
to skieruj swą uwagę na urządzenia do nanofiltracji bo woda po osmozie ponoć się do tego nie nadaje.

Co do filtra BIOCERA...
Niskie Ph wody także jest niezdrowe - filtr Biocera Antioxidant Alkaline  reguluje ten czynnik cyt. "podnosząc wartość
do max. 9,5 w zależności od jakości wody", czyli może być mniej ale nie powinno być więcej.


Offline bari49

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Pomógł 0
Odp: Filtr wody osmoza High Flow
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 03, 2020, 09:49:23 am »
Juz przerabiałem temat nie chce nano, wole osmoze z dobrym filtrem mineralizującym. 
Tez chciałbym by po odkręceniu kranika leciała dobra woda , ale z tego co juz sie dowiedziałem to te podnoszenia ph moze bardziej zaszkodzić niz pomoc
https://www.youtube.com/watch?v=SCKgTrEZwwM
 Interesuje sie tym gdzieś od tygodnia,dlatego moja wiedza nie jest wielka, dlatego liczę na rozmowę na forum z kimś kto jej wiecej posiada. W każdym razie jak są sprzeczne dane czy moze pomoc czy zaszkodzic, to chyba lepiej po prostu tego nie mieć.
Natomiast wodór slyszałem tylko ze pomaga, albo ze to mit. Natomiast nie wyczytałem nigdzie ze szkodzi

Offline dziobolek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Pomógł 0
Odp: Filtr wody osmoza High Flow
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 03, 2020, 13:28:43 pm »
Jako że wyszedł z tego niezły i przydługi "poemat", to zaznaczam,
że dzielę się tu jedynie moimi doświadczeniami, wiedzą i własną opinią.

No i tak... szczerze mówiąc to wszystko co nie jest potwierdzone oraz udokumentowane
licznymi badaniami naukowymi, medycznymi można podciągnąć pod mity, legendy i wróżenie z fusów  :kacsint2:
 .
Na temat przytoczonego powyżej youtubera szkoda się rozwodzić,
no bo co tu powiedzieć o gościu który zaprzecza sam sobie w swych wywodach, nawet w powyższym video.
Żaden z niego IMHO autorytet a jedynie zwykły biznesmen filozof, zarabiający na książkach, eventach i youtube.

Facet zraził się do domokrążców którzy wciskają każdemu jonizatory wody jak złoty środek i cudowny lek na wszelkie zło,
jednocześnie sam stał się IMO swego rodzaju youtubowym "domokrążcom".

Bazując na faktach...

Moja kobietka jest pielęgniarką z wieloletnim doświadczeniem, pracowała z wieloma lekarzami/doktorami
no i część z nich nie ukrywała, że są sponsorowani i utrzymywani przez koncerny farmaceutyczne
wypisując na receptach i proponując pacjentom tylko i wyłącznie ich produkty, nawet jeśli tak naprawdę
nie były one konieczne i w zasadzie wystarczyłaby szklanka wody z sokiem z cytryny i miodem albo herbatka z "prądem"  :alas:

Jednomyślnie stwierdzali jedno - agresywną politykę tychże koncernów w temacie medycyny niekonwencjonalnej.
Bardzo agresywną... te firmy zrobią dosłownie wszystko, by zdyskredytować te środki, metody itp.

Ja sam w czasach mej młodości wybrałem się do lekarza z ciężkim przeziębieniem.
Pod nieobecność mojego doktora trafiłem na gościa na zastępstwie który po badaniu stwierdził, cyt:

"Wiesz synu, ja ci tu wypiszę receptę na antybiotyki i witaminy bo MUSZĘ to zrobić,
ale jak wrócisz do domu to gorąca herbata ze spirytusem i do łóżka.
Potem ciepła woda z cytryną i miodem, na noc znów herbata ze spirytusem i tak przez kilka dni.
Zostań w łóżku aż ci się polepszy. Dostajesz 14 dni zwolnienia i do kontroli.
No a te antybiotyki to... szkoda na to pieniędzy ale zrobisz jak zechcesz."

No i miał rację, zrobiłem tak jak radził i pomogło.

Nadmienić wypada, że w owych czasach każde nawet najlżejsze przeziębienie było "leczone" tonami "antybiotyków".

Wracając do tematu - gdyby woda tego typu była szkodliwa w jakikolwiek sposób to wierz mi,
że urządzenia tego typu nie miały by racji bytu, a jednak w Japonii jonizatory wody zostały zakwalifikowane
jako „domowe urządzenie medyczne”, więc... coś w tym jest IMHO.
Podobnie medycyna niekonwencjonalna - nie szkodzi a niektórym pomaga, prawda?   

Działanie filtra AA Biocera postanowiłem sprawdzić na sobie, jeśli stwierdzę brak "dobroczynnego" działania na mój organizm,
to zastąpię go dużo tańszym, zwykłym filtrem mineralizującym i po kłopocie,
ale nadal będę miał urządzenie zdolne do produkcji dwóch rodzajów wody.

Muszę przyznać, że drążąc ten temat trafiłem na wiele opinii użytkowników stosujących filtry tego typu,
którzy stwierdzili, że stosowanie filtrów AA pomogło im przy pewnych dolegliwościach,
druga grupa stwierdza neutralnie że nic nie odczuwa poza poprawą smaku wody,
ale nie spotkałem się z opinią aby komukolwiek to zaszkodziło.

Podobnie ma się sprawa z jonizatorami powietrza - jednym pomagają, a innym nie,
gdyż w większości przypadków pomagają one alergikom, natomiast ludzie bez żadnych alergii
odczuwają jedynie poprawę zapachu i jakości powietrza, jednakże nie ma głosów stwierdzających szkodliwość.

Życie nauczyło mnie, aby słuchać każdej opinii ale także by słuchać mądrze i "odsiewać ziarno od plew".
« Ostatnia zmiana: Maj 03, 2020, 19:51:10 pm wysłana przez dziobolek »